Ultimate 1MB


WSTĘP

Rozszerzenie Ultimate 1MB, którego autorem jest Sebastian "Candle" Bartkowicz jest wielofunkcyjnym urządzeniem pracującym z pewnością już w sporej liczbie naszych komputerów Atari. Układ obecnie produkowany jest przez Przemka "Lotharka" Krawczyka i u niego można go nabyć za bardzo przystępną cenę.

Ultimate 1MB składa się z następujących modułów:

- rozszerzenie RAM do 1 MB

- cztery systemy operacyjne

- Basic oraz gra Missile Command (rozwiązanie stosowane w komputerach XEGS)

- SpartaDOS X

- zegar czasu rzeczywistego z podtrzymaniem bateryjnym

- własny BIOS

 

Poniżej przedstawiam opis montażu Ultimate 1MB w Atari serii XE. Mimo, że sporo osób ma już to rozszerzenie w swoim Atari, to  mam nadzieję, że jednak komuś się przyda i pozwoli na bezproblemowe zamontowanie układu.

 


 

DO ROBOTY

 

Choć U1MB posiadałem od dłuższego czasu to z montażem wstrzymywałem się, aż do chwili, kiedy udało mi się zdobyć ładny egzemplarz Atari. I nadszedł w końcu ten dzień. Oto pacjent:

 

 

Wykręcamy śrubki, zdejmujemy obudowę, odłączamy klawiaturę, demontujemy osłony z blachy i ostrożnie wyjmujemy płytę główną.

 

 

Cóż, żaden układ nie jest w podstawce... Czeka nas trochę pracy.

 

Do montażu U1MB należy się przygotować. W moim przypadku było to dokładne zapoznanie się z opisem montażu na stronie Lotharka.

 

 

I kolejne rozczarowanie - opis jest w języku angielskim. Oj, ja biedny, trzeba było się uczyć języków. Na szczęście, Drogi Czytelniku, teraz już dzięki niniejszemu opisowi będziesz mógł zapoznać się ze sposobem montażu w naszym ojczystym języku.

 

Rozszerzenie produkowane przez Lotharka dostarczane jest w małym białym pudełeczku.

 

 

Otwieramy pudełko i zaglądamy do środka.

 

 

Trzeba przyznać, że całość jest dobrze zabezpieczona na czas transportu. Lotharek zawsze zwracał na takie sprawy szczególną uwagę. I bardzo dobrze. Kupujący może raczej spać spokojnie w oczekiwaniu na przesyłkę.

 

Wyjmujemy wszystkie elementy zestawu. Mamy tu płytkę z układami elektronicznymi, dwie taśmy zakończone wtyczkami i dwa gniazda przeznaczone do zamontowania na płycie Atari.

 

 

Płytka Ultimate 1MB z obu stron:

 

 

Całość wygląda groźnie, ale na szczęście jest to kompletny układ i nic w nim nie musimy zmieniać.

 

Rzut oka na stronę Lotharka:

 

 

Hmm... Już na pierwszy rzut oka wygląda inaczej. No tak, na stronie jest pokazana najnowsza wersja płytki (2014 r.), a ja mam poprzednią. Jak się okazało, różnica jest prawie żadna - inne złącza i kolor.

 

Nie pozostaje nic innego, jak włączyć lutownicę i zabrać się do montażu.

 

 

Pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić, to zlokalizowanie dwóch układów scalonych na płycie Atari: MMU (mniejszy, 20 nóżkowy układ) i OS ROM (większy, 28 nóżkowy).

 

 

 

Na płycie Atari XE układy te znajdują się w miejscach zakreślonych na czerwono:

 

 

Lutownica już się rozgrzała, więc do dzieła - usuwamy cynę z każdego punktu lutowniczego przy każdej z nóżek układu. Do tego celu przyda sie oczywiście odsysacz do cyny. Zaczynamy od mniejszego układu - MMU.

 

 

Cynę odsysamy od spodu płyty. Proszę zwrócić uwagę na to, aby dobrze zlokalizować nasz układ i nie wylutować innego!

 

Po kilku(-nastu) minutach gotowe.

 

 

To teraz możemy wziąć się za większego scalaka.

Nie widzę problemu, gdy ktoś zrobi to na odwrót. Efekt będzie taki sam - oba układy wyciągnięte z płyty.

 

 

Teraz w miejsce usuniętych układów wkładamy adaptery i lutujemy każdą z nóżek.

 

 

Adaptery mają oznaczoną pierwszą nóżkę białym trójkątem (widać go na powyższych zdjęciach). Należy zwrócić uwagę na to, aby nie wlutować adapterów odwrotnie.

 

Uwaga! Obecnie Lotharek zrezygnował z adapterów i w ich miejsce należy wlutować zwykłe podstawki pod układy scalone. Natomiast taśmy łączące zostały wyposażone w odpowiednie zaciskane wtyczki, które pasują do podstawek.

Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy.

Wykorzystanie zwykłych podstawek i specjalnych złącz na taśmach umożliwia zdemontowanie w każdej chwili rozszerzenia i włożenie w podstawki oryginalnych układów. Pozwala to na przywrócenie Atari do stanu sprzed montażu rozszerzenia.

Wykorzystanie adapterów z pewnością jest bardziej czasochłonne i być może droższe w produkcji. Jednak przy raz prawidłowym zamontowaniu adapterów, nie ma już możliwości błędnego podpięcia taśmy. Konstrukcja gniazda i wtyczki gwarantuje nam, że odwrotnie taśmy nie podłączymy.

Gdy nasze układy nie są osadzone fabrycznie w podstawkach, to w obu przypadkach należy wykonać taką samą pracę: wylutować oryginalne układy i w ich miejsce wlutować albo podstawki, albo adaptery. W przypadku, gdy mamy podstawki pod układami i nową wersję U1MB, to montaż całego rozszerzenia naprawdę jest banalnie proste, bo układy zwyczajnie wyciągamy z podstawek, a w ich miejsce wciskamy wtyczki z taśmami.

 

 

Ultimate 1MB do poprawnej pracy potrzebuje jeszcze doprowadzenia kilku sygnałów z płyty Atari. Sygnały te podłączamy do zestawu pinów oznaczonych na płytce U1MB jako P2.

 

 

Szukamy w zestawie odpowiedniego kabelka... szukamy... no i nie ma. Producent rozszerzenia nie daje kabelka, który jest niezbędny do uruchomienia rozszerzenia! Wielka szkoda. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu odpowiedni kabelek będzie już dołączany do zestawu.

Do czasu, gdy tak się nie stanie, musimy sobie poradzić sami. Całe szczęście, że miałem wszystkie potrzebne elementy.

 

 

Jeśli nie macie akurat takiej złączki, to w ostateczności można te cztery przewody dolutować bezpośrednio do pinów na płytce.

 

 

Drugą stronę taśmy musimy podłączyć w odpowiednie miejsca na płycie Atari. W tej kwestii istnieje pewna rozbieżność pomiędzy projektantem U1MB, a jego producentem. Ja, ponieważ układ mam od Lotharka, zastosowałem się od wskazówek zawartych na jego stronie. Jednak gdybyśmy mieli jakiekolwiek problemy z działaniem rozszerzenia, to pierwsze co należy zrobić, to podłączyć się do punktów wskazanych przez twórcę rozszerzenia.

U mnie, zgodnie z zaleceniami Lotharka, sygnały pobrałem z nóżek procesora 6502C.

 

 

 

A tak to wygląda po przylutowaniu przewodów. Proszę zwrócić uwagę, że na poniższym zdjęciu płyta Atari została obrócona, aby można było dokładnie pokazać połączenia.

 

 

Skoro już wszystko mamy polutowane - przystępujemy do połączenia Atari z U1MB.

Podłączamy taśmy do adapterów (lub do podstawek).

 

 

Zakładamy klawiaturę...

 

 

...i tu niespodzianka. Zaciski na taśmach wraz z adapterami tworzą na tyle wysoką konstrukcję, że klawiatura nie wchodzi na swoje miejsce, bo opiera się na złączach.

 

Rozwiązaniem tego problemu jest usunięcie dodatkowych mocowań nałożonych na wtyczkach.

 

 

Bez tych mocowań wszystko pasuje idealnie.

 

 

Prawdopodobnie, Drogi Czytelniku, nie będziesz już narażony na powyżej opisane kłopoty, gdyż wszystkie nowe urządzenia produkowane przez Lotharka nie posiadają adapterów, więc i problem z wystającymi złączami został raz na zawsze rozwiązany.

 

Nadszedł czas na pierwsze włączenie. Płytka z rozszerzeniem na razie luzem.

 

 

Pstryk i...

 

 

Jest! Działa od pierwszego włączenia :)

 

Jeszcze krótki test z wczytaniem gry wymagającej rozszerzonej pamięci:

 

 

Gra uruchamia się prawidłowo.

Nie, nie pokażę tej gry

 

 

Teraz pozostaje nam zamontować płytkę z rozszerzeniem wewnątrz komputera.

 

 

 

Montaż w tym miejscu jest łatwy i wygodny. Śruba od spodu obudowy jest praktycznie niewidoczna, a zarazem umożliwia łatwy demontaż urządzenia.

 

 

 

Od góry wygląda to tak:

 

 

Po założeniu klawiatury znikają z oczu taśmy:

 

 

Dlaczego akurat zamontowałem Ultimate 1MB w tym miejscu? Ano dlatego, że obok będzie montowane SIO2SD.

 

 

Ale o tym innym razem.

Teraz zamykamy obudowę i bawimy się ustawieniami U1MB.

 

 

Ultimate 1 MB zamontowane.

 

 


 

 

PODSUMOWANIE

 

Montaż rozszerzenia jest banalnie prosty dla osób, które kiedykolwiek miały lutownicę w ręce. Osoby, które nigdy czegoś podobnego nie robiły, mogą poprosić kogoś innego o zamontowanie rozszerzenia. Jest w stanie tego dokonać nawet ktoś, kto z Atari nie miał do tej pory do czynienia. Wystarczy, że umie posługiwać się odpowiednimi narzędziami. Wszystko to dzięki bardzo przemyślanej konstrukcji rozszerzenia.

Candle, brawo!

Brawa należą sie również Lotharkowi. Wykonanie całości jest, jak to w produktach Lotharka, bardzo dobre. Jak będzie dodana dodatkowa taśma do podłączenia sygnałów - będzie idealnie.

 

Z czystym sumieniem polecam Ultimate 1MB każdemu posiadaczowi Atari.
 



 

PORADNIKI | GÓRA

Nazwa i logo ArSoft CORPORATION copyright ©1988-2017 Arkadiusz Lubaszka.
Pozostałe nazwy firm i produktów są zastrzeżone przez ich właścicieli,
a w tym serwisie zostały przytoczone tylko i wyłącznie w celach informacyjnych.


Copyright © 2017 Arkadiusz Lubaszka. Wszelkie prawa zastrzeżone.