Ultra Video XE


WSTĘP

Jak wiemy, obraz uzyskiwany na współczesnych telewizorach z naszych komputerów Atari czasami pozostawia wiele do życzenia. Wiąże się to z wieloma czynnikami. Nie będę wnikał w szczegóły techniczne i podłoże takich efektów, bo i tak się na tym nie znam. Najważniejsze, że istnieją już gotowe rozwiązania tego problemu.

Poniżej przedstawiam opis przeróbki nazwanej Ultra Video XE.

Każdy, kto tylko potrafi posługiwać się lutownicą w stopniu podstawowym może w swoim komputerze wprowadzić zmiany, które umożliwią uzyskanie ładniejszego obrazu. Jest to poprawka dedykowana komputerom Atari serii XE. Autorem Ultra Video XE jest Jonathan Halliday znany jako Flashjazzcat. Ultra Video XE bazuje na innym rozwiązaniu, ale to już zostawiam historykom i poszukiwaczom ciekawostek. Flashjazzcat dokładnie opisał całą przeróbkę, ale opis ten jest dostępny jedynie w języku angielskim (Ultra Video XE 1.0). Na AtariAge jest też wątek poświęcony temu tematowi. Zainteresowanych zapraszam do lektury.

Przed przystąpieniem do przerabiania komputera warto zdać sobie sprawę z tego, że pozbawimy się sygnału antenowego (mała strata) i composite video (tu już powinniśmy się poważniej zastanowić) pozostawiając tylko S-Video.

 


 

PRZERÓBKA

 

Na początek przedstawiam kilka zdjęć pokazujących obraz uzyskany na TV LCD połączonym z komputerem kablem S-Video.

 

 

Obraz jest przyzwoity (te widoczne na niektórych zdjęciach poziome pasy to kwestia aparatu - w rzeczywistości nie występują) i nie ma tragedii , ale skoro ma być lepiej to przystępujemy do przeróbki.

 

Na początek musimy zgromadzić elementy elektroniczne, którymi zastąpimy te montowane fabrycznie. Są to:

 

— rezystor 8,2Ω – 1 szt.

— rezystor 75Ω – 3 szt.

— dioda 1N4002 – 1 szt.

— kondensator elektrolityczny 220µF – 1 szt.

 

 

Wszystkie te elementy kupimy w każdym sklepie z częściami elektronicznymi. Całość nie powinna kosztować nas więcej niż kilka złotych.

Oczywiście do pracy potrzebujemy jeszcze lutownicy, cyny, odsysacza i innych standardowych narzędzi "młodego elektronika".

 

 

Demontujemy modulator.

 

Pierwszą czynnością, którą wykonamy (oczywiście po wyjęciu płyty głównej z obudowy komputera), to demontaż modulatora.

 

 

Modulator znajduje się po lewej stronie górnej części płyty głównej i wygląda jak mała blaszana puszka. Połączony jest z płyta główną kilkoma "drucikami"... 

 

 

...oraz czterema wypustkami obudowy, co widać po odwróceniu płyty na drugą stronę.

 

 

Ze wszystkich tych miejsc za pomocą odsysacza usuwamy cynę i wyciągamy modulator.

 

 

Wymieniamy rezystory R53 i R204.

 

Z prawej strony wyjętego przed chwilą modulatora zlokalizowane są rezystory oznaczone jako R53 i R204. Kłopot polega na tym, że oznaczenia rezystorów znajdują się pod tymi elementami.

Na poniższym zdjęciu zrobionym jeszcze przed usunięciem modulatora widać dokładnie nasze dwa rezystory.

 

 

Odwracamy płytę na drugą stroną i usuwamy cynę...

 

 

...i już możemy wyjąć elementy. Teraz widać oznaczenia i... jesteśmy pewni, że wylutowaliśmy właściwe.

 

 

Teraz w miejsce usuniętych oporników wkładamy nowe o rezystancji 75Ω i lutujemy do płyty.

 

 

Wystające końcówki odcinamy i gotowe.

 

 

Wymieniamy rezystor R116.

 

Teraz na płycie lokalizujemy rezystor o oznaczeniu R116. Znajduje się on poniżej miejsca, w którym przed chwilą wymienialiśmy R53 i R204. Punktem charakterystycznym jest potencjometr zaznaczony na poniższym zdjęciu strzałką.

 

 

Postępujemy analogicznie do wcześniejszej wymiany z tą różnicą, że tym razem rezystor R116 zastępujemy nowym o wartości 8,2Ω.

 

 

Wymiana R202 i R205.

 

Schodzimy znów odrobinę niżej i znajdujemy rezystory R202 i R205. Na zdjęciu ponownie strzałką jest wskazany potencjometr, jako charakterystyczne miejsce na płycie, co powinno umożliwić szybkie odszukanie naszych rezystorów.

 

 

 

I teraz uwaga!

 

— w miejsce R202 wstawiamy rezystor o wartości 75Ω,

 w miejsce R205 wstawiamy diodę 1N4002 białym paskiem na obudowie z prawej strony.

 

Jeśli montaż rezystora jest dowolny, tzn. obojętnie którą stroną go zamontujemy, to już z diodą musimy uważać. Na obudowie diody z jednej strony znajduje się pasek oznaczający katodę (druga to anoda). I ten właśnie pasek musi znajdować się z prawej strony – zakładając, że płyta leży przed nami tak samo, jak jest włożona do obudowy komputera, czyli złącze kartridża jest na górze, a złącza dżojstików z prawej strony.

 

 

Wymieniamy kondensator C50.

 

Na górze zamontowanej przed chwilą diody znajdziemy kondensator C50.

 

 

Usuwamy go i montujemy nasz o pojemności 220µF.

 

Kondensator też musimy zamontować w odpowiedni sposób. W tym przypadku jedna z końcówek kondensatora jest "minusem", a druga "plusem". Na obudowie kondensatora minus oznaczony jest pionowym białym paskiem. Kondensator montujemy z paskiem na górze, gdyż na dole powinien być plus, co podpowiada nam malutki znak "+" znajdujący się na płycie poniżej kondensatora.

 

 

I to już wszystko. Składamy wszystko do ku... i możemy zobaczyć efekty naszej pracy.

 


 

 

TEST

 

Podłączamy nasze Atari do telewizora kablem S-Video (bo żadnego innego sygnału już nie mamy) i patrzymy:

 

 

 

Hmm... Gdybym nie zrobił na początku zdjęć, to trudno byłoby mi zauważyć jakieś większe zmiany. Obraz jest minimalnie lepszy, ale czy wkład pracy jaki należy włożyć w przeróbkę jest adekwatny do uzyskanych efektów? No, nie wiem...

 


 

 

PODSUMOWANIE

 

Sama przeróbka jest mało skomplikowana. I w tym moim przypadku jest to chyba jedyna zaleta. Prawdę mówiąc spodziewałem się dużo lepszych efektów. Jednak trzeba przyznać, że moje Atari nie generowało złego obrazu, więc i sama przeróbka nie wniosła za wiele. Być może znaczne polepszenie obrazu uzyskalibyśmy w Atari, które ma naprawdę kiepski obraz (jak np. na zdjęciach umieszczonych w instrukcji Ultra Video XE).

 

No cóż, każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie, czy obraz generowany przez jego Atari jest na tyle zły, że warto bawić się w montaż Ultra Video XE.
 



 

PORADNIKI | GÓRA

Nazwa i logo ArSoft CORPORATION copyright ©1988-2017 Arkadiusz Lubaszka.
Pozostałe nazwy firm i produktów są zastrzeżone przez ich właścicieli,
a w tym serwisie zostały przytoczone tylko i wyłącznie w celach informacyjnych.


Copyright © 2017 Arkadiusz Lubaszka. Wszelkie prawa zastrzeżone.